Archiwum 19 maja 2004


maj 19 2004 aleja nr 6 grób nr 4
Komentarze: 2

na rozczochranej głowie słuchawki philips'a, duże, srebrne, z których do małych uszów przedostają się dźwięki d'n'b, jakże teraz cholernie modnego w kręgach. w głowie rozpiździel. cholera, pulsujące zatoki, jedna myśl : gdzie są kurwa obcięte włosy po komunii, na dready, na te pieprzone dready, druga myśl : pomódl się na jutro o fizyke, trzecia : masz nasrane jednak. z jednej strony naburmuszona pychopatyczna rodzicielka wołająca coś, gdzie są wałki, z drugiej trajkocząca bez przerwy rodzicielka rodzicielki, poteczniej zwana babką vel. iRENĄ o tym, że sąsiadka ma nowe rajstopy i tylko za 2 zeta, bo z targu. super. cieknie z nosa, harczy w gardle, kichanie doprowadza powoli do kurwicy, koleżanka z klasy, lat 16, w urojonej przez siebie ciąży podłącza się na gg, żeby nie było, że ma mnie w dupie. w dupie tą co siedzi w środku między psychopatyczną a trajkotująca, z nosem jak kartofel, arsenałem chusteczek przy brudej od fajek klawiaturze. zamiast d'n'b teraz hh. ninja tune. the herbaliser. klasowa koleżanka z katolickiej szkoły proponuje wypad. nie dzięki, myśl następna : z kim ja się zadaję ?! myśl kolejna : żałosne. wszystko jest żałosne, mój leń uniemożliwiający podjęcie edukacji od roku 2004 w liceum plastycznym w bielsku też jest żałosny. teraz myślę sobie, że w sumie to wszystko, to jednak nie obejmuje mnie, pierdolisz - powiedziała by inna koleżanka z katolickiej szkoły, niejaka panna sz., moja ukoHana, jakże dobra, zawsze ma 80 gr na pączka. bezsens w bezsensie, nie pierdol, za dużo myślisz, masz za duży mózg, gorączke a ogólnie to nic w nim nie masz - tak by powiedziała. rozpierdziela mnie, 21:20 myśl przewodnia : bezsens, a jutro będe sławna, będe w dziennku zachodnim razem z resztą katolickich szumowin, będę rozpoznawana, och i ach, sweet; grorączka - 38,7, sweet nr2 o_O

boojamsie : :